Al-Karama była uznawana za bazę wypadową dla palestyńskich bojowników, którzy przeprowadzali ataki na Zachodnim Brzegu przy wsparciu armii jordańskiej. Informacje o Al-Karamie izraelski wywiad uzyskał od byłego członka Fatahu, którego oddział stacjonował kiedyś w mieście.

Obszar operacji Tofet miał kształt elipsy, a szerokość pomiędzy terytorium pod izraelską kontrolą a Al-Karamą wynosiła 5–6 km. Trudnością też było to, że atak miał odbywać się w Dolinie Jordanu, której zachodnią krawędzią był Jordan oraz wzgórza Judei i Samarii. Ze wschodu dolina zamknięta była masywem Dżabal asz-Szara. Był to także obszar rolniczy, poprzecinany rowami melioracyjnymi, strumieniami i rzekami okresowymi, które wzbierają pod koniec zimy po opadach. Kolejnym utrudnieniem była flora, na którą składały się różnej wysokości krzaki i drzewa, uniemożliwiające manewry i sprzyjające zasadzkom. Dodatkowo w okolicy znajdowały się plantacje bananowców. Warunki terenowe tworzyły zatem trudny teren dla operowania sił pancernych i zmechanizowanych, który wymagał dodatkowego zaangażowania Korpusu Inżynieryjnego. mały|centruj|Widok na Dolinę Jordanu z Zachodniego Brzegu po wzgórza Jordanii