Następnie przełożeni skierowali go na dalsze studia do Papieskiego Instytutu Liturgicznego Świętego Anzelma w Rzymie (1906–1908), które ukończył doktoratem z teologii, po których powrócił do kraju.
Pełnił w zakonie wiele funkcji oraz został powoływany na różne stanowiska. Początkowo został mianowany pomocnikiem mistrza nowicjatu i profesorem nowo erygowanego studium domesticum. W trudnym okresie dla paulinów, jakim była sprawa o. Damazego Macocha OSPPE, włączył się czynnie z przeorem o. Justynem Welońskim OSPPE, o. Piusem Przeździeckim OSPPE i o. Alfonsem Jędrzejewskim OSPPE, celem odnowy zakonu i ratowania go przez kasacją (Polska była wówczas pod zaborami). Generał-gubernator warszawski sprzeciwił się by objął on w 1912 stanowisko zastępcy jasnogórskiego przeora, zarzucając mu m.in. wzniecanie nastrojów antyrządowych wśród wiernych. Przy boku o. Justyna Welońskiego OSPPE, został mistrzem nowicjatu paulińskiego, a po jego śmierci (), został 19 listopada tegoż roku przeorem prepozytem, a od do pełnił po raz pierwszy urząd generała zakonu z nominacji wizytatora o. Władysława Bohosiewicza CSsR. Troszczył się o utrzymanie karności w paulińskich domach zakonnych i o wzrost powołań. ze wzruszeniem witał polskich żołnierzy pododdziału 22. Pułku Piechoty pod komendą ppor. Artura Wiśniewskiego, który zameldował mu, że z rozkazu gen.