za chronologiczną, co czyni Fedrę czwartą, z dziewięciu, tragedią Seneki.
Mit Hipolita i Fedry w literaturze przed Seneką Mit zna już Homer. Odys wśród zmarłych spotyka Fedrę, Prokrydę i piękną Ariadnę. Najsłynniejszym opracowaniem tematu przez Greków są jednak dwie tragedie Eurypidesa Hippolytos Kalyptomenos (Hipolit zasłaniający oblicze) i Hippolytos Stefaneforos (Hipolit uwieńczony). W pierwszej znanej tylko ze szczupłych fragmentów i późniejszych opracowań, Fedra sama wyznawał pasierbowi miłość. Wstrząśnięty Hipolit zakrywał sobie twarz i choć w pierwszym odruchu chciał zabić występną macochę, to ostatecznie porzucał miecz i oddalał się. Oczerniony przez macochę przed ojcem Tezeuszem, wygnany z kraju, ginął na skutek ojcowskiej klątwy, a Fedra popełniała samobójstwo. Sztuka została wygwizdana przez ateńską publiczność. Próbę rehabilitacji Fedry podjął bez powodzenia Sofokles w dramacie Faidra (Fedra). W jego sztuce ogarnięta fatalną miłością Fedra nigdy nie wyznałaby swej hańby Hipolitowi, gdyby nie gadulstwo służącej. W swoim drugim Hipolicie Eurypides poszedł tą drogą, czyniąc Fedrę ofiarą bogini Afrodyty i tym razem zdobył pierwszą nagrodę.