W międzyczasie 1 Korpus Proletariacki, główna formacja partyzancka w Serbii, kontynuował wzmacnianie i rozwijanie swoich sił oraz zajmowanie pozycji wyjściowych do ataku na Belgrad. 18 września zdobył Valjevo, a 20 września Aranđelovac. Partyzanci przejęli kontrolę nad dużym obszarem na południe i południowy zachód od Belgradu, tworząc podstawę do przyszłego uderzenia na stolicę Jugosławii.
W odpowiedzi na klęskę sił niemieckich w operacji jasko-kiszyniowskiej pod koniec sierpnia 1944, która zmusiła Bułgarię i Rumunię do przejścia na stronę aliantów i do wejścia Armii Czerwonej na Bałkany, Berlin nakazał Grupie Armii E wycofanie się na Węgry. Lecz połączone działania partyzantów jugosłowiańskich i alianckich sił powietrznych utrudniły niemieckie ruchy. Z Armią Czerwoną stojącą już na granicach Serbii, Wehrmacht utworzył kolejną formację tymczasową z dostępnych elementów Grupy Armii E i 2 Armii Pancernej do obrony Serbii, zwaną „Grupą Armii Serbia” (niem. Armeeabteilung Serbien).