7 kwietnia rano pociąg wjechał na dworzec towarowy w Lüneburgu, gdzie zatrzymał się w celu odczepienia wagonów z zaopatrzeniem dla Wehrmachtu i wymiany lokomotywy. Gdy wówczas otworzono drzwi wagonów, doliczono się już 72 zwłok, po czym drzwi ponownie zaryglowanoWie Lüneburg über seine Nazi-Verbrechen Gras wachsen ließ. Vom KZ-Friedhof zum Rhododendron-Park, Ein Beitrag zur Neugestaltung des KZ-Friedhofs in Lüneburg, Lüneburg, 2016.. Po południu miał miejsce nalot aliantów, wagony z więźniami nie różniły się od pozostałych transportów wojskowych. Podczas nalotu jeden z wagonów został trafiony, a reszta składu uległa uszkodzeniu. Więźniowie, którzy próbowali uciec bądź wygłodzeni i spragnieni rzucili się na zawartość rozbitych wagonów zaopatrzenia frontowego Wermachtu, byli zabijani na miejscu. Wieczorem 7 kwietnia pozostałych przy życiu, chorych i rannych umieszczono na polu przy jednym z najbliższych gospodarstw, gdzie siedzieli na gołej ziemi obok poukładanych ciał zabitych w czasie nalotu oraz zamordowanych przez wartowników więźniów. Tam musieli przesiedzieć całą noc, mimo niskiej kwietniowej temperatury. W następnych dniach 140 więźniów przetransportowano ciężarówkami do obozu Bergen-Belsen, zaś zwłoki ofiar pogrzebano w pobliżu, w lesie zwanym Tiergarten.