Z badań wynika, że ⅓ Polaków to zdecydowani przeciwnicy bicia dzieci. 43% badanych stwierdziło, że pewne sytuacje usprawiedliwiają uderzenie dziecka. 90% osób było przeciwnikami bicia np. pasem, czy bicia w twarz, ale 60% badanych przyznało rodzicom prawo do dyscyplinowania dzieci (np. klapsem) i nie dopuszczało ingerencji z zewnątrz w sprawy rodziny. W 2015, 61% Polaków uznawało klapsy za metodę wychowawczą, a nie formę przemocy. Z raportu UNICEF z roku 2014 wynika, że 80% rodziców na świecie wymierza swoim dzieciom karę w formie klapsa. Najszerszej analizy zjawiska klapsów dokonali Gershoff i Grogan-Kaylor w 2016, badając przypadki 160.000 dzieci z przestrzeni pięćdziesięciu lat. Wynika z niej, że klapsy zwiększają możliwość wystąpienia różnorakich niepożądanych efektów, np. przeciwstawiania się opiekunom, wzrostu agresji w przyszłości, problemów ze zdrowiem psychicznym, trudności poznawczych i zachowań aspołecznych. Stosowanie tej formy kary nie wpływa na krótko- ani długoterminowy wzrost karności małoletniego. Klapsy działają odwrotnie do zamierzonego efektu. U dorosłych karanych w dzieciństwie klapsami zaobserwowano wzrost zachowań aspołecznych i problemów ze zdrowiem psychicznym.