W czasach Lopego de Vegi termin „sztuka” zarezerwowany był dla dzieł stworzonych według klasycznych standardów, ale autor, posługując się w tytule przymiotnikiem ,,nowy”, chciał zasugerować możliwość wyjścia poza te schematy. Lope de Vega chciał ustanowić zasady właściwe dla teatru tamtych czasów, którego był zresztą jednym z najlepszych przedstawicieli.
W madryckich corrales de comedias w przedstawieniach uczestniczyła różnorodna widownia. Byli wśród niej zarówno ubodzy analfabeci jak i osoby uczone, zamożne czy arystokraci. Dramaturg głosił pogląd, że trzeba respektować gusta i zachowania tej rozmaitej publiczności, więc stworzył formułę sceniczną, która miała zadowolić tak różnorodną publiczność.
W Hiszpanii w XVI i XVII wieku termin „komedia” określał jakąkolwiek sztukę teatralną, bez brania pod uwagę czy wywołuje śmiech u oglądających. Jednakże Lope wprowadza rozróżnienie między komedią (przyjemny utwór ze szczęśliwym zakończeniem), tragikomedią (połączeniem elementów szczęśliwych i smutnych) oraz tragedią (w której występują postaci szlacheckie, a jej zakończenie jest katastroficzne).