Obaj zostali skazani na karę śmierci i straceni przez powieszenie w więzieniu we Lwowie następnego dnia po zapadnięciu wyroku, co wywołało protesty i manifestacje społeczności ukraińskiej w Polsce oraz Kościoła greckokatolickiego. Dla bojowników OUN Biłas i Danyłyszyn stali się męczennikami.

Mariana Żurakowskiego, również odpowiedzialnego za atak i aresztowanego w Stanisławowie, skazano na najwyższy wymiar kary w oddzielnym procesie, lecz prezydent Rzeczypospolitej Ignacy Mościcki złagodził mu karę do 15 lat więzienia. Inni uczestnicy napadu usłyszeli wyroki wieloletniego więzienia: Zenona Kossaka skazano na 7 lat pozbawienia wolności, Mychajła Kuspisa na 5 lat, a Mykołę Motykę, Jarosława Biłasa i człowieka o nazwisku Maszczak na 2 lata więzienia. Wobec dwóch uczestników napadu, o nazwiskach Cap i Kowalukiwna, ze względu na ich małoletniość sąd odstąpił od wymierzenia kary.