Było to też symboliczne zakończenie służby okrętu na Morzu Śródziemnym. W kwietniu wraz z okrętem opuścił wody Morza Śródziemnego i udał się do Anglii.
W czasie lądowania w Normandii, 6 czerwca 1944 roku płynął na czele alianckiej floty inwazyjnej. Znajdował się wraz z „Krakowiakiem” w składzie sił „S” i osłaniał działania desantowe na plaży Sword skutecznie zwalczając nadbrzeżne baterie nieprzyjaciela. Kmdr Romuald Tymiński tak opisał te wydarzenia: 5 czerwca w nocy Ślązak był pierwszym niszczycielem na brytyjskim odcinku lądowania, który przeszedł przez kanał wytrałowany w polu minowym przez poławiacze min. Za nim był HMS Middleton. Oba te niszczyciele ustawiły się, każdy w swoim sektorze, pomiędzy brzegiem Normandii a poławiaczami min, by dać im osłonę na wypadek ataku sił nieprzyjacielskich. Ślązak patrolował w odległości około 10 mil morskich od Hawru. 6 czerwca o godz. 6.30 Ślązak podniósł banderę na maszcie i wszedł do akcji wraz z innymi okrętami Force S kontradmirała A. Talbota. Najpierw bombardowaliśmy umocnione pozycje nieprzyjacielskie wzdłuż plaż Ouistreham przed lądowaniem pierwszej fali inwazyjnej amfibijnych czołgów. Wkrótce potem wraz z HMS Middleton ORP Ślązak dał bliskie wsparcie saperskim barkom inwazyjnym, podchodząc do brzegu na około milę.