Nadal też działał de Oliveira, którego coraz bardziej konserwatywne filmy stanowiły głosy w debacie nad dziedzictwem kolonialnym („Non”, albo próżna chwała rządzenia, 1990) oraz kulturą Portugalii (Dolina Abrahama, 1993).

Krytyk Jorge Silva Melo opisywał współczesny stan kinematografii portugalskiej frazesem „kino portugalskie nie istnieje”. Melo nie miał na myśli bezruchu kina Portugalii, lecz jego stopniową zależność od przemian globalizacyjnych oraz różnorodność tematyczną, która nie jest podporządkowana kategoriom narodowym. Zdaniem Mariny Guiomar „kino portugalskie kultywuje [...] nostalgię za przeszłością, lecz rozwija się jako część teraźniejszości, z jej różnorodnością technik, narracji, stosunków społecznych i politycznych”. Guiomar zauważała, iż kino Portugalii wciąż koncentruje się na saudade, czyli tęsknocie za przeszłością. Ta tęsknota według Guiomar powinna nabrać bardziej „rzeczywistego” charakteru.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Kinematografia w Portugalii