Ostatniego dnia próby bohater, zdjęty litością, daje jałmużnę żebrakowi – w zależności od wariantu opowieści: dawnemu przyjacielowi albo diabłu w przebraniu – i na zawsze traci szansę na rękę królewny i jej bogactwa. Sama królewna w różnych wersjach legendy jest albo nieszczęśliwą ofiarą zaklęcia, albo bezwzględną boginką, która namawia do egoizmu i mści się za nieudaną próbę odczarowania.
W późniejszych latach legenda była opracowywana literacko przez wielu autorów, w tym Artura Oppmana, Ewę Szelburg-Zarembinę, Hannę Januszewską, Wandę Chotomską czy Joannę Papuzińską. Współcześnie istnieje wiele wersji legendy opracowanych dla dzieci.
Złota kaczka Artura Oppmana mały|Złota kaczka Oppmana w formie audiobooka (czyta Marcin Cecko) Usłyszawszy podczas wieczernicy legendę o złotej kaczce, ubogi szewczyk Lutek idzie w noc świętojańską do podziemi Zamku Ostrogskich. Spotyka tam zaklętą królewnę, która obiecuje mu skarby, pod warunkiem że w jeden dzień roztrwoni na własne przyjemności sto dukatów. Mimo wysiłków Lutkowi udaje się wydać ich tylko dziesięć, resztę zaś oddaje żebrzącemu weteranowi wojen napoleońskich.