Po uzyskaniu zgody trenera przyłączył się do nich. Po powrocie z Varaždinu kontynuował treningi.
W 1994 roku zmarł jego ojciec. Filipović odbywał wtedy służbę wojskową, a jego rodzina nie miała za co żyć, gdyż ojciec był jedyną osobą pracującą. Filipović złożył więc podanie i został przyjęty do akademii policyjnej. Został przydzielony do oddziału antyterrorystycznego „Lučko”. Zarobione pieniądze (pensja ok. 500 $) przeznaczał na utrzymanie rodziny oraz treningi. Często, ze względu na karierę sportową, był zwalniany z obowiązków służbowych. W zamian wchodził do ringu w koszulce z napisem ATJ LUCKO. W oddziale tym służył przez 6 lat. Ze względu na policyjną karierę występował pod pseudonimem „Cro Cop” (w wolnym tłumaczeniu z ang. „Chorwacki Gliniarz”).
Boks amatorski W 1997 roku został mistrzem Chorwacji w wadze superciężkiej (ponad 91 kg), a także zajął 2. miejsce w międzynarodowym turnieju o Puchar Akropolu, przegrywając w finale na punkty z Paolo Vidozem. Wystąpił również na mistrzostwach świata w Budapeszcie, z których został wyeliminowany w 1/16 finału przez ówczesnego mistrza świata i Europy, Aleksieja Lezina. W 1998 roku ponownie wygrał mistrzostwa kraju i reprezentował Chorwację na mistrzostwach Europy w Mińsku (przegrał w I rundzie z Sinanem Şamilem Samem).