23 marca 1887 podczas obchodów 90. urodzin cesarza Wilhelma I zapaliła się od fajerwerków północna wieża. Jej hełm, a wraz z nimi Dzwony Tureckie, uległy zniszczeniu. Rozważano przywrócenie zniszczonej wieży form gotyckich, ostatecznie pod presją opinii publicznej w latach 1890–1892 odtworzono ją w dawnym kształcie pod kierunkiem Karla Lüdeckego i R. Plüddemanna. Jednocześnie jednak regotycyzowano wnętrze kościoła, zastępując prospekt organowy nowym, a w 1909 skuto renesansowe tynki sgraffitowe z elewacji.

W ostatnich dniach II wojny światowej kościół stracił w pożarze hełmy wież i dach nawy, jednak mury zachowały się w stosunkowo dobrym stanie. 17 maja 1945 wybuch (prawdopodobnie miny) rozerwał wieżę południową – jej północna połowa runęła, niszcząc również mostek między wieżami, ścianę szczytową i portal główny (zachodni) kościoła wraz z cennymi rzeźbami. Zniszczone zostały sklepienia, a także zabytkowy Dzwon Grzesznika. Romański Portal Ołbiński przetrwał bez uszkodzeń.

Do 1948 w zakrystii odbywały się nabożeństwa ewangelickie.