9 maja 1794 w Warszawie, w czasie insurekcji kościuszkowskiej, na wniosek „jakobinów” został razem z trzema innymi osobami przekazany przez Radę Zastępczą Tymczasową pod jurysdykcję Sądu Kryminalnego, który skazał go na śmierć przez powieszenie, z natychmiastowym wykonaniem wyroku. Józef Ankwicz uznał jego słuszność, w odróżnieniu od innych targowiczan pod szubienicą zachowywał się godnie. Przyznał nawet, że „kto rozbiór podpisał, wart jest śmierci”Roman Marcinek, Encyklopedia Polski, Kraków 1996, s. 18.. W tym samym procesie na śmierć zostali także skazani inni przywódcy targowicy: biskup inflancki Józef Kazimierz Kossakowski, hetman wielki koronny Piotr Ożarowski, hetman polny litewski Józef Zabiełło. Wraz z Ożarowskim i Zabiełłą został powieszony przed ratuszem na Rynku Starego Miasta. Tego samego dnia wieczorem pochowano go na polu pod Nalewkami.
Tytuły i odznaczenia w 1778 otrzymał austriacki tytuł hrabiowski;