W męskim przebraniu włączyła się w I powstanie śląskie. Ruszyła w kompanii z Mikluszyc do Tarnowskich Gór, ale grupie nie udało się zdobyć miejscowych koszar. Jako pielęgniarka Czerwonego Krzyża przebywała w obozach dla powstańców uchodźców w Dziedzicach i Oświęcimiu. Na początku grudnia 1919 z ramienia Komitetu Opieki nad Górnoślązakami pojechała do Poznania. W obozie Górnoślązaków w Biedrusku była stenotypistką.
W marcu 1920 wróciła do Mikluszyc, dowiedziawszy się o chorobie matki. Zaczęła pracę w Powiatowym Komitecie Plebiscytowym w Zabrzu. W ukryciu działała w POW, w bojówce ochraniającej polskie zebrania i wiece. Grupa osłaniała też osoby rozwieszające plakaty czy wywiadowców. W Miejskim Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu znalazła niemiecki skład broni, który przekazano do skonfiskowania aliantom.
Gdy wybuchło II powstanie śląskie, zaprzestała pracy biurowej i wstąpiła do oddziału obsadzającego budynki publiczne w Mikluszycach. W Powiatowym Komitecie Plebiscytowym działała do jego likwidacji po głosowaniu plebiscytowym. Następnie pracowała w Konsultacie Polskim w Opolu.