Jak pisze Maria Bruchnalska: w pracy tej wykazywała wyjątkową gorliwość i ofiarność. Potrafiła w bardzo sprytny sposób dotrzeć do żandarmów i strażników więziennych, urzędników i oficerów rosyjskich. Dzięki przeróżnym zabiegom udało jej się dotrzeć do więzionego w X Pawilonie Karola Nowakowskiego, incjatora demonstracji patriotycznych. Zetknęła się wówczas z Narcyzą Żmichowską i innymi Entuzjastkami włączając się aktywnie w przygotowania do powstania.
Po wybuchu powstania wspierała walczących, pomagała potrzebującym, krzewiła ideę walki o niepodległość. W tym czasie nieszczęśliwie kochał się w niej Adolf Dygasiński, który łudził się, że zrezygnuje dla niego z małżeństwaSzerzej zob. Magdalena Niekra, Moje najdroższe kobiety (o kobietach w życiu Adolfa Dygasińskiego na podstawie epistolografii), [w:] „Tematy i Konteksty” nr 5 (10) /2015 s. 262–264 wersja elektroniczna.. Jak napisała w swej biografii Umińskiej Dionizja Wawrzykowska-Wierciochowa, że były to dla jej bohaterki: lata nie tylko skrywanego szczęścia, ale zarazem i wielkiej rozterki duchowej. Wanda znalazła się w trójkącie, z którego nie umiała i nie mogła znaleźć wyjścia. Musiała przecież liczyć się z panującymi wówczas normami obyczajowymi, z własną sytuacją materialną, no i nade wszystko z ówczesną pozycją socjalną kobiety w ogóle.