Walki pod Poliszczynem 21 stycznia 1920 ześrodkowana pod Dagdą I Brygada Piechoty Legionów ppłk. Józefa Olszyny-Wilczyńskiego otrzymała rozkaz uderzenia na przeciwnika i wyjścia na linię Siniuchy. Dowódca brygady utworzył zgrupowanie uderzeniowe w składzie 1 pułk piechoty Legionów, 3 szwadron 2 pułku strzelców konnych i 8 bateria 1 pułku artylerii polowej Legionów, liczące około 2 000 żołnierzy, posiadające 56 ckm-ów i 4 działa. Pozostałe siły, czyli 5 pułk piechoty Legionów, 7 i 9 bateria artylerii pozostały w odwodzie brygady. Artylerię ciężką, ze względu na trudne warunki atmosferyczne, odesłano do Dyneburga.
23 stycznia ruszyło polskie natarcie. 1 pp Leg. do wieczora przebył w głębokich zaspach około piętnastu kilometrów, a straty w walce ze zdemoralizowanymi oddziałami sowieckich 1. i 4 DS nie były duże. Niemniej jednak, ze względu na prawie 30 stopniowy mróz, około 200 żołnierzy doznało odmrożeń. Tymczasem dowództwo sowieckie na kolejnych rubieżach obronnych zastąpiło zdemoralizowane oddziały, a przeciwnikiem I BP Leg. stały się 94., 95., 96. i 97 pułki strzelców z 11 Dywizji Strzelców. W sumie około 3000 czerwonoarmistów obsadziło pozycje na wzgórzach przy drodze Sawiejki–Poliszczyno–Lanckorona–Iwule.