Do historii przeszła jako Katarzyna Onyszkiewiczowa.
Działalność przestępcza Po raz pierwszy została osądzona w 1858 roku w Czerniowcach za kradzież i skazana na 6 miesięcy pozbawienia wolności. Rok później w Śniatyniu skazano ją na 20 rózeg, również za kradzież.
Jej modus operandi polegał na tym, że chodziła od wsi do wsi, udając handlarkę lub zakonnicę, prosząc o gościnę. Następnie niczego nieświadomym gospodarzom podawała usypiający, czasem śmiercionośny wywar, który powodował nie tylko narkotyczny sen, ale także halucynacje, wymioty, konwulsje i trudności z oddychaniem. Gdy ofiary traciły przytomność, zdzierała z nich cenne przedmioty i plądrowała ich domostwo, po czym znikała. Atakowała ponownie wiele kilometrów dalej, występując pod nowym nazwiskiem i w innym przebraniu.
Latami grasowała po Galicji i Bukowinie, zyskując sławę jednej z najbardziej złowrogich zbrodniarek w dziejach. Atakowała głównie ludzi ze swojego stanu. Jej ofiarami padali głównie mężczyźni. Nie jest pewne, ile osób tak naprawdę uśmierciła. Z biegiem lat skazywano ją za trzy morderstwa w dwóch oddzielnych procesach (1869 i 1872).