Kandydat na prezydenta Kiedy wiceprezydent, republikanin Spiro T. Agnew ustąpił z urzędu, powstał wakat na tym stanowisku. Tak też pierwszą osobą, po prezydencie Richardzie Nixonie, w kolejce do Białego Domu był spiker Albert. Już wówczas rozgorzała afera Watergate i w wypadku zdjęcia z urzędu lub ustąpienia Nixona to on zostałby jego następcą i pierwszym demokratą na tym stanowisku od 1969 roku. Demokraci mogli wtedy spokojnie przejąć władzę tym sposobem.

Kiedy jednak Nixon mianował swoim wiceprezydentem lidera mniejszości w Izbie Reprezentantów Geralda R. Forda, demokraci poparli jego kandydaturę i to on, w sierpniu 1974 roku, został prezydentem po dymisji Nixona.

Prawdopodobnie demokraci uznali wówczas, że Ford będzie dobrym prezydentem na czas wygaśnięcia republikańskiego mandatu, żeby mogli przejąć władzę w normalnych wyborach. I rzeczywiście kandydat demokratów Jimmy Carter wygrał wybory prezydenckie w 1976 roku.

Carl Albert nie został 38. prezydentem USA, a przez pewien czas był jeszcze pierwszym w linii sukcesji do czasu nominowania przez Forda Nelsona Rockefellera na wiceprezydenta.