Istnieje również kilka konkurencyjnych teorii dotyczących bezpośrednich przyczyn i przebiegu wypadku, lecz rzetelni historycy nie podważają wersji o katastrofie jako następstwie wypadku lotniczego.
Podłoże Wiosną 1943 roku Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych generał Władysław Sikorski odbył podróż w celu kilkutygodniowej inspekcji wojsk polskich na Bliskim Wschodzie. W tym celu w dniach 24–25 maja odbył przelot z Wielkiej Brytanii do Kairu wojskowym samolotem transportowym Liberator Mk II z 511 dywizjonu transportowego RAF, o numerze fabrycznym AL616, pilotowanym przez czeskiego pilota Eduarda Prchala. Samolot ten nie był osobistą maszyną Sikorskiego, ani też 511 dywizjon RAF nie był przeznaczony specjalnie do przewozu VIP-ów, lecz wykonywał regularne loty komunikacyjne na potrzeby brytyjskie oraz państw sprzymierzonych. Gdy Sikorski dowiedział się, że pilot jest Czechem, postanowił wykorzystać ten fakt politycznie jako przyjazny gest, mając na względzie kiepskie stosunki między emigracyjnymi władzami Polski i Czechosłowacji. Zwrócił się wówczas z prośbą do głównodowodzącego alianckimi siłami powietrznymi na Bliskim Wschodzie marszałka Arthura Teddera, żeby Prchal pilotował również jego samolot w drodze powrotnej.