Nota dowódcy włoskiego dotarła do walego Bejrutu o 8.30 i był on skłonny ulec żądaniom, ale nie zdążył wysłać odpowiedzi, nim krążowniki włoskie wróciły i nie otrzymawszy odpowiedzi, otwarły ogień z dystansu ok. 6 km. „Avnillah” odpowiedział bezskutecznym ogniem, który umilkł po około 20 minutach; 15 minut później na okręcie wybuchł silny pożar, a o 9.45 okręt spuścił banderę, a ocalała załoga ewakuowała się. „Giuseppe Garibaldi” zbliżył się na dystans 600 m i ostrzelał pancernik ogniem dział 76 mm, co nie wyrządziło większych szkód, odpalił więc torpedę, która jednak zeszła z kursu i eksplodowała między lichtugami, zatapiając 6 z nich. Druga okazała się celna i „Avnillah” zatonął na płytkiej wodzie ok. godz. 11, po czym okręty włoskie odpłynęły, by wrócić o 13.45 i zaatakować torpedowiec „Ankara”, który zatonął po trzyminutowym ostrzale przez krążownik „Francesco Ferruccio”.
Straty tureckie, poza obydwoma okrętami, wyniosły 3 oficerów i 55 marynarzy zabitych oraz 8 oficerów i 100 marynarzy rannych z załogi „Avnillah”;