Z kolei na miejsce demonstracji wybrano plac przed soborem Kazańskiej Ikony Matki Bożej, gdyż w miejscu tym uczestnicy protestu mogli zebrać się w większej grupie, nie wzbudzając szczególnych podejrzeń, udając, że zamierzają wziąć udział w nabożeństwie w cerkwi.

Przebieg wydarzeń Na demonstrację stawiło się łącznie około czterystu osób (według carskiej policji politycznej 150–200 osób), znacznie mniej, niż spodziewali się organizatorzy. Byli to głównie studenci, robotników było niewielu. Przed demonstracją organizatorzy zamówili w cerkwi molebień (krótkie nabożeństwo intencyjne) w intencji Nikołaja Czernyszewskiego. Chociaż zgromadzenie przed soborem zwróciło uwagę przechodniów spacerujących na przebiegającym wzdłuż świątyni reprezentacyjnym Newskim Prospekcie, wiele osób nie zorientowało się, jaki jest jego cel. Krążyły plotki, że chodzi o uroczyste powitanie cara, ogłoszenie nowej wojny z Turcją, modlitwę w intencji poległych w Serbii lub że podawana jest informacja o kolejnym polskim powstaniu zbrojnym.