Z kolei dane z samolotów były niekompletne, ponieważ miały ograniczony zasięg i były podatne na ataki. Podobna sytuacja była z U-Bootami, ponieważ wysyłane przez nie raporty pogodowe przerywały ciszę radiową i narażały na ryzyko zlokalizowania przez aliantów.
Budowa Niemcy w celu pozyskania dokładniejszych informacji meteorologicznych opracowali automatyczną stację pogodową, Wetter-Funkgerät Land (WFL), którą zaprojektowali dr Ernst Ploetze i Edwin Stoebe. WFL posiadała szereg przyrządów pomiarowych, system telemetrii i 150-watowy nadajnik krótkofalowy typu Lorenz. Stacja składała się z dziesięciu cylindrycznych pojemników o średnicy od 1 do 1,5 m i wadze około 100 kilogramów. Jeden z pojemników zawierał instrumenty pomiarowe i był przymocowany do 10-metrowego masztu antenowego. Z kolei na drugim, krótszym maszcie znajdował się wiatrowskaz i wiatromierz. Pozostałe pojemniki zawierały baterie niklowo-kadmowe zasilające system. W przypadku wyczerpania się jednej z nich automatycznie włączała się kolejna. Stacja co trzy godziny wysyłała odczyty podczas dwuminutowej transmisji na częstotliwości 3940 kHz. W zależności od liczby pojemników z bateriami mogła działać do sześciu miesięcy.