pozostawili także swój sprzęt wojskowy, lecz odchodząc zaminowali tamtejsze domy i lasy. Brytyjskie ministerstwo obrony podało, że siły rosyjskie konsolidowały i reorganizowały się, koncentrując swoją ofensywę w regionie Donbasu na wschodzie Ukrainy. W rejon ten przerzucane były oddziały rosyjskie, w tym najemnicy z prywatnej firmy wojskowej Grupa Wagnera.

W wyzwolonym przez ukraińskie wojska mieście Bucza pochowano ciała około 330–350 cywilów, jednak dokładna liczba osób zamordowanych przez Rosjan dalej była ustalana. Z kolei Rosja oskarżyła Ukrainę o zaaranżowanie fałszywej flagi w Buczy, twierdząc, że zdjęcia i filmy były „ustawionym przedstawieniem”. Prezydent USA Joe Biden wezwał do osądzenia Putina za zbrodnie wojenne popełnione przez rosyjskich żołnierzy w Buczy. Ponadto według ukraińskiego Sztabu Generalnego Rosjanie starali się uzupełnić dotychczasowe straty za pomocą oficerów z wyższych wojskowych placówek oświatowych w Rosji. Według informacji Akademia Wojskowa Korpusu Łączności w Petersburgu pilnie szkoliła oficerów do obejmowania stanowisk w jednostkach wojskowych na Ukrainie.