Autorem listu był tajemniczy Milan. List wzbudził u Páli podejrzenia związane z ewentualnym uczestnictwem jego autora w zamachu na Heydricha, w związku z czym niedługo później powiadomił miejscowy posterunek żandarmerii, a następnie dał go przybyłemu do jego biura w fabryce funkcjonariuszowi Františkowi Vybíralowi. Ten potem przekazał list swojemu przełożonemu, komendantowi żandarmerii Františkowi Polákowi, który niezwłocznie poinformował o nim urząd Gestapo w Kladnie. Funkcjonariusze nazistowskiej tajnej policji jeszcze tego samego dnia aresztowali Annę Maruščákovą, która w trakcie przesłuchania wplątała w sprawę zamachu mieszkającą w Lidicach rodzinę Horáków, znanych sympatyków aliantów (ich syn przebywał w Wielkiej Brytanii, gdzie służył w podległej RAF czechosłowackiej 113 Eskadrze Bombowej). Wkrótce ujęli także i poddali brutalnym przesłuchaniom Milana – okazał się nim być pracownik kladeńskiej huty żelaza Václav Říha, żonaty dwudziestotrzylatek, który tajemniczo podpisanym listem chciał zakończyć romans z dziewiętnastoletnią Maruščákovą. Na podstawie jego wymuszonych brutalnym traktowaniem zeznań gestapowcy ukuli rzekome powiązania niektórych mieszkańców Lidic z zamachem na protektora Czech i Moraw.