dowódca urzędu Gestapo w Kladnie, SS-Hauptsturmführer i jego zastępca, SS-Sturmscharführer Thomas Thomsen. Od godzin porannych 10 czerwca przeprowadzanie egzekucji osobiście nadzorował Karl Hermann Frank.

Jeszcze przed zamordowaniem lidickich mężczyzn, miejscowe kobiety i dzieci zostały przewiezione do Kladna, gdzie umieszczono je w miejscowej szkole. Następnie siedem kobiet zabrano do Pragi i tam zastrzelono, a pozostałe – w sumie 195 – wysłano do obozu koncentracyjnego Ravensbrück, gdzie 49 z nich zmarło: siedem zabito w komorach gazowych, zaś pozostałe straciły życie z powodu fatalnych warunków i brutalnego traktowania przez strażników.

Zgodnie z rozkazem z 9 czerwca te dzieci z Lidic, które naziści uznali za „najbardziej wytrzymałe” miały zyskać nową tożsamość poprzez germanizację za sprawą życia wśród Niemców. Ostatecznie los taki spotkał dziesięcioro dzieci: troje wysłano na wychowanie do rodzin niemieckich, zaś siedmioro z 89 przetransportowanych pociągiem do Łodzi, do obozu internowania urządzonego w dawnej fabryce, umieszczono w domu dziecka w Puszczykowie (niem. Gaukinderheim Puschkau) niedaleko Poznania, gdzie następnie poddano je reedukacji.