Na piątym okrążeniu ostatniej części treningów, przed zakrętem Parabolica, Lotus Rindta gwałtownie skręcił w lewo i uderzył w barierę. Na skutek tego wypadku Rindt zmarł w szpitalu, nie odzyskawszy przytomności. Austriak był bardzo popularnym kierowcą i jego śmierć przygnębiła wiele osób. Włoski sąd uznał później, że przyczyną śmierci Rindta były źle zainstalowane bariery, chociaż wypadek został zainicjowany przez awarię wału hamulcowego w samochodzie. Rindt pewnie prowadził w mistrzostwach, a jedynym kierowcą, który mógł jeszcze zdobyć tytuł, był Jacky Ickx, jednakże musiał wygrać trzy pozostałe wyścigi. W Grand Prix Stanów Zjednoczonych wygrał jednak kierowca Lotusa, Emerson Fittipaldi, i pośmiertnie mistrzem świata został Jochen Rindt. Lotus w tym samym roku został mistrzem w klasyfikacji konstruktorów, uzyskawszy 59 punktów.
Lata 70.: Fittipaldi i Andretti W sezonie 1971 kierowcami Lotusa byli Emerson Fittipaldi i Reine Wisell. Wyniki były stosunkowo słabe, a Lotus po raz pierwszy od 1960 roku nie wygrał wyścigu. Chapman wystawił w trzech wyścigach model 56B, w którym eksperymentował z turbiną gazową. Ostatecznie w sezonie Lotus zdobył 21 punktów, co dało piąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów.
thumb|Lotus 72E