Według rad Kwintusa brat powinien przekonać nobilów, że zawsze trzymał z nimi, zaś ludowi powinien przypominać, że bronił jego praw w sądach i że korzyści ludu nie będą mu obce. Ekwitów i ludzi zamożnych powinien przekonywać, że zawsze był zwolennikiem pokoju i spokoju – w ten sposób zapewniając wszystkich o swej życzliwości. Uchodząc za zwolennika zarówno autorytetu senatu, wyborców bogatych i biednych, uzyska powszechne poparcie. Schlebianie – jak pisze Kwintus – jest złe i haniebne w ogóle w życiu, ale konieczne przy staraniu się o konsulat. W staraniach o głosy nie powinien Marek pomijać nikogo, nawet wyzwoleńców i niewolników, gdyż i oni mogą wpłynąć na opinię publiczną.
Celem dzieła było zasugerowanie wyborcom, że Marek Cyceron ma zwolenników we wszystkich grupach społecznych, popiera go też młodzież podziwiająca jego talent krasomówczy. Po jego stronie jest też znaczna liczba przyjaciół. To zagwarantuje mu zwycięstwo nad kontrkandydatami, z których najgroźniejszymi są Antoniusz i Katylina. Rywale Marka Cycerona zostali zaatakowani – Katylinie wypomniano pogromy ekwitów w czasie terroru sullańskiego, kazirodztwo z własną siostrą, zdzierstwa w Afryce i przekupienie sądu.