Po I wojnie światowej przyjął obywatelstwo polskie, choć część jego rodziny znalazła się w granicach Rumunii. W 1922 r. został kanonikiem honorowym ormiańskiej kapituły we Lwowie i proboszczem w Śniatyniu. W przeciwieństwie do innych księży archidiecezji lwowskiej znał też dobrze język ormiański. Udzielał się społecznie. W 1933 r. został delegatem Archidiecezjalnego Związku Ormian na okręg w Śniatyniu. Od 1934 r. pełnił też funkcję radcy w kurii we Lwowie.

W latach 1924–1934 gruntownie odrestaurował kościół parafialny, poważnie zniszczony w czasie działań wojennych. W tym celu powołał do życia komitet obywatelski, składający się tak z Ormian, jak i z Polaków.

Po śmierci abp. Józefa Teodorowicza, który zmarł 4 grudnia 1938 r., był jednym z kandydatów na nowego ordynariusza. W tajnym głosowaniu księży z całej archidiecezji otrzymał trzecią lokatę. Protokół z głosowania wysłano do Kongregacji dla Kościołów Wschodnich w Rzymie, załączając opinie o kandydatach. Ze względu na śmierć papieża Piusa XI i wybuch wojny decyzja Watykanu w tej sprawie nie zapadła.