Zwrócony przez Zaleskiego, rękopis pozostał w rękach Trębickiej aż do jej śmierci w 1896. Został następnie przekazany przez jej męża, Felicjana Faleńskiego, do zbiorów Biblioteki Jagiellońskiej, gdzie znajduje się do dziś. W 1907 roku nieznany wydawca opublikował go w 9 (wrześniowym) i 10 (październikowym) numerze Krytyki.

Poprawioną wersję komedii (w sumie około 30 poprawek) przesłał poeta w 1857 przyjacielowi Teofilowi Lenartowiczowi z prośbą o pomoc w jej publikacji. Lenartowicz zapewne przesłał utwór do redakcji lwowskiego Dziennika Literackiego. Komedia nie znalazła tam jednak życzliwego przyjęcia. W 1867 wydrukowano zeń jedynie wiersz weroński pod tytułem Improwizacja w Castel-Fermo pod Weroną. Sam rękopis znalazł się z czasem w prywatnym posiadaniu redaktora, Juliusza Starkla. Został odnaleziony przez jego wnuka, Stanisława Wasylewskiego, około 1905 roku. Wasylewski wypytywał dziadka czy nie posiada jakichś rękopisów Norwida. Starkl doszedł do wniosku, że coś mogłoby się znaleźć w mahoniowym zawiesitku przymocowanym do ściany, do którego jednak klucz zaginął przed laty. Wnuk musiał podważyć zamek do schowka, żeby zbadać jego zawartość. Oprócz Nocy 1002 znalazł jeszcze autograf wiersza Przyjacielowi poecie.