Jego poglądy podzielali najwybitniejsi kabaliści jego czasów – Menahem Azaria da Fano (Sarug przekonał go notabene do wydania fortuny na zakup rękopisów Izaaka Lurii) oraz Aaron Berechia z Modeny, autor Ma’abar Jabboḳ.
Kilka rękopisów Saruga napisanych w latach 1597–1604 zawiera streszczenia jego ustnych nauk i kopie pism, które przywiózł ze sobą. Jego poglądy były mieszanką spekulacji z Izaakiem Lurią oraz głęboką myślą filozoficzną. Uważał, że potrafi rozpoznać wędrówki dusz napotkanych ludzi (gilgul neszamot). Sądził również, że język i tekstowość są najbardziej pierwotnymi procesami na świecie – tłuczenie naczyń porównywał nawet z rozpraszaniem się literSharron Shatil, The Kabbalah of R. Israel Sarug: A Lurianic-Cordoverian Encounter, „The Review of Rabbinic Judaism”, (14) 2011, s. 161..
Po opuszczeniu Włoch spędził trochę czasu w Salonikach (przed 1604). Istnieją dowody na to, że Sarug przebywał na ziemiach polskich przez jakiś czas po 1600 roku, lecz późniejsza legenda przełożyła jego pobyt na wcześniejszy i uczyniła go nauczycielem kabalistycznym w Krakowie. Poza tym przebywał on na pewno na terenie Niemiec, gdzie uczył m.in.