Opaliński postawił pod Towarkowem silny ostróżek, skąd wysyłał swoich ludzi na kolejne łupieżcze wyprawy. Niedługo później przybyła do niego kolejna chorągiew husarii i oddział polskiej piechoty.
W grudniu 1617 roku Opaliński i Czapliński wywabili podstępnie część sił nieprzyjaciela z Kaługi i stoczyli z nimi zwycięski pojedynek pod Monasterem Ławrientiejewskim. Straty Rosjan w tym pojedynku wyniosły ponad 100 zabitych i ponad 50 wziętych do niewoli.
W styczniu 1618 roku kniaź Dmitrij wysłał 800 jazdy i 400 piechoty pod wodzą Romana Biegiczewa z zadaniem zbudowania ostróżka między Borowskiem, a Kaługą, naprzeciw stanowiska Opalińskiego. Podczas wznoszenia fortyfikacji Rosjanie zostali zaatakowani oddziały husarii, rajtarów i piechoty. Po krótkiej, ale zaciętej potyczce straty polskie przedstawiały się w postaci 12 zabitych osób i 20 koni, natomiast straty rosyjskie zamknęły się w liczbie 40 zabitych (w tym dowódca). Pomimo większych strat Rosjanom udało się odeprzeć Polaków i dokończyć budowę ostróżka.