Śmierć Po wjechaniu na SR163 i przejechaniu kilku kilometrów, Nelson najechał czołgiem na dzielącą pasy barierę drogową, co unieruchomiło maszynę. Czterech oficerów SDPD weszło na czołg i otworzyło właz za pomocą nożyc do śrub. Nelson odmówił poddania się i próbował uwolnić czołg, któremu spadła jedna z gąsienic.

Nie mając uzbrojenia zdolnego do przebicia pancerzaCzyli nie byli w stanie unieruchomić czołgu np. niszcząc silnik strzałem, jak w przypadku zwykłego samochodu i nie mając pewności, czy Nelson jest uzbrojony, policja go zastrzeliła. Dwa dni po incydencie Los Angeles Times poinformował, że Nelson został postrzelony w prawe ramię. Osiemnaście dni po wydarzeniu, People opublikował, że Nelson został trafiony w lewy bark, a pocisk przeszedł przez całe ciało, zabijając go natychmiast. Sharp Memorial Hospital oświadczył, że Nelson zmarł w wyniku „rany postrzałowej”.

Następstwa Przyjaciele Nelsona skrytykowali otwarcie ognia, mówiąc, że policja powinna była użyć gazu łzawiącego lub wykorzystać negocjatora.

Sąd uznał, że kalifornijska Gwardia Narodowa dopuściła się zaniedbania, a zatem ponosi odpowiedzialność.