Po I wojnie światowej część Górnego Śląska wraz z Libiążem znalazła się w granicach Polski. Kopalnia Janina była jednak nadal własnością francuskich przemysłowców. W kopalni Janina przez długi czas utrzymywały się prymitywne metody wydobycia. Dopiero w 1922 r. przy przodku zaczęto używać lokomotyw spalinowych, a pierwsza lokomotywa elektryczna do wywożenia żużla pojawiła się dopiero w 1930 r. W latach 30. w kopalni pracowało ok. 800 osób. 8-godzinny dzień pracy wprowadzono w 1921 r., ale nadal powszechna była praca po 10, a nawet 12 godzin dziennie. W 1938 r. wybudowano łaźnię górniczą, a pod koniec 1938 r. powołano zakładową straż pożarną i zespoły obrony przeciwlotniczej.

Historia podobozu W 1941 roku IG Farben rozpoczął budowę zakładów chemicznych w Monowicach koło Oświęcimia, co wymagało ogromnych dostaw węgla, dlatego zarząd IG Farben rozpoczął negocjacje w sprawie zakupu kopalń położonych w pobliżu Oświęcimia. Kontrolny pakiet akcji kopalni Janina w Libiążu został zakupiony przez IG Farben 2 marca 1943 r. Na terenie kolonii górniczej Obieżowa w Libiążu utworzono w 1943 r. obóz dla jeńców brytyjskich. Jeńcy pracowali w kopalni Janina, jednak ich pracę uznano za nieefektywną, a jeńcy brytyjscy sprawiali problemy odmawiając pracy.