Z racji wcielenia tych terenów bezpośrednio do III Rzeszy wobec ludności polskiej stosowany był terror policyjny. Rozwiązano wszystkie polskie organizacje, zlikwidowano biblioteki, zamknięto szkoły oraz pozwolono na odprawianie tylko jednej mszy świętej w tygodniu. Rozpoczęto także masowe aresztowania, głównie polskiej inteligencji. Pierwszego z nich dokonano 8 listopada, aresztując 15 osób. Były to osoby wykształcone, angażujące się w życie polityczne miasta. Z powodu zbliżającego się 11 listopada, a więc polskiego Święta Niepodległości, administracja niemiecka zdecydowała się zwiększyć terror, dokonując kolejnych aresztowań. Do 11 listopada 1939 roku w sieradzkim więzieniu osadzono ogółem 62 mieszkańców, w tym 30 Polaków i 30 Żydów.

Egzekucja 12 listopada 1939 roku naczelnik sieradzkiego więzienia otrzymał pismo, zaakceptowane przez Kurta Abramowskiego, nakazujące mu uwolnić 9 zatrzymanych, informujące jednocześnie o skazaniu na śmierć 21 innych sieradzan.