Tę ostatnią inwestycję, ukończoną tylko w 50%, przerwano w grudniu w 1981 roku w związku z załamaniem się gospodarki. Mgr inż. Wiesław Ochman, współpracownik Białeckiego a zarazem autor biogramu dla czasopisma naukowo-technicznego Inżynieria Morska i Geotechnika wspomina go jako dobrego menedżera, ze szczególnym talentem do doboru kadr. Aleksander Białecki miał świadomość, że powierzono mu misję historyczną, wobec czego dokumentował postęp prac licznymi fotografiami. W 1973 roku, na prośbę I Sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka napisał list do Eugeniusza Kwiatkowskiego (budowniczego Portu w Gdyni), który w odpowiedzi zdecydowanie pochwalił inicjatywę i przebieg budowy nowego portu w Gdańsku.
15 kwietnia 1987 roku został Dyrektorem Technicznym oraz I Zastępcą Dyrektora Naczelnego Portu w Gdańsku. W 1989 roku, z powodu konfliktu z nowymi władzami, na własną prośbę przeszedł na wcześniejszą emeryturę. Do czasu wyboru następcy był pełniącym obowiązki dyrektora. Na emeryturze pracował jako nieetatowy rzeczoznawca urządzeń przeładunkowych przy dostawach maszyn z ramienia Przedsiębiorstwa Rzeczoznawstwa i Kontroli Towarów w Obrocie Międzynarodowym „Polcargo”.