Następnie przez Norwegię przedostał się do Wielkiej Brytanii.

Zgłosił się do służy w Polskich Siłach Powietrznych, otrzymał numer służbowy RAF P-1528. W Anglii odbył przeszkolenie na sprzęcie brytyjskim w bazach Eastchurch i Redhill i został przydzielony do dywizjonu 301. 23 czerwca 1941 r. był drugim pilotem Wellingtona (R1026 GR-R), który uległ katastrofie w Kirklington podczas powrotu z bombardowania Bremy. Zginęło dwóch członków załogi, Popławski z ciężkimi obrażeniami trafił do brytyjskiego szpitala, był też leczony w Polskim Szpitalu w Perth. thumb|left|Gen. Władysław Sikorski awansuje sierż. Zygmunta Popławskiego na stopień podporucznika Pomimo obrażeń uczestniczył 16 lipca 1941 r. w obchodach Święta Lotnictwa Polskiego, które odbywały się na stacji RAF Swinderby. Generał Władysław Sikorski promował Zygmunta Popławskiego, leżącego na noszach, na stopień podporucznika. Został też wtedy odznaczony Krzyżem Srebrnym Virtuti Militari. Powrócił do latania bojowego. W roku 1943 r. został przydzielony, w stopniu porucznika-pilota, do dywizjonu 304 na stanowisko adiutanta. W tym dywizjonie wykonał kolejne 20 lotów bojowych. Latał nad Bremę, Rostock, Hamburg, Osnabrück, Cherbourg, Brest oraz Bologne. W 1945 r. powrócił do macierzystego dywizjonu 301, następnie został przeniesiony znów do dywizjonu 304.