We wrześniu 1943 roku została aresztowana przez gestapo. Dwa miesiące później została przewieziona na Pawiak. W wyniku akcji przeprowadzonej przez jednego z więźniów jadących w jej transporcie, 21 listopada 1943 roku została odbita i uniknęła egzekucji.

Podczas powstania warszawskiego dnia 23 sierpnia 1944 roku wraz z innymi sanitariuszkami (według innego źródła: żołnierzami) przeniosła swojego dowódcę kpt. „Zdana”. Została przydzielona do opieki nad rannym dowódcą. 27 sierpnia wraz z Janiną Kwiatkowską ps. „Łukasz” i cywilami przeniosła wszystkich rannych z płonącego szpitala przy ul. Długiej 16. Chorzy trafili do Centralnego Powstańczego Szpitala Chirurgicznego nr 1 przy ul. Długiej 7, gdzie Kłosowicz objęła stanowisko pielęgniarki.

2 września szpital przy ul. Długiej 7 został zaatakowany przez Niemców i Rosyjską Armię Wyzwoleńczą. Kłosowicz wraz z Danutą Siemaszko ps. „Danka” i kilkoma rannymi (w tym kpt. „Zdanem”) zdołała uciec na dziedziniec szpitala, stamtąd udając się na pl. Zamkowy. Według relacji ze szpitala wyszło ok. 300 rannych, jednak podczas marszu większość, nie będąca w stanie pokonać dużego dystansu, zginęła z rąk Niemców. Kłosowicz, Siemaszko i kpt. „Zdan” został zatrzymani przez Niemców w okolicach Mariensztatu.