W czasie operacji wiślańsko-odrzańskiej nasileniu uległo zjawisko rabunków dokonywanych przez żołnierzy Armii Czerwonej i gwałtów na kobietach na zajmowanych terytoriach, które po przekroczeniu przedwojennej granicy polsko-niemieckiej przybrały charakter masowy.
Podejmując natarcie z przyczółków pod Magnuszewem, Puławami i Sandomierzem wojska 1 Frontu Białoruskiego i 1 Frontu Ukraińskiego wyszły w pierwszych dniach lutego 1945 r. na linię Odry na południe od Cedyni, przełamując międzyrzecki rejon umocniony i Wał Pomorski oraz uchwyciły przyczółki na zachodnim brzegu Odry na północ i południe od Wrocławia oraz na południe od Opola. W toku pozostałych operacji (pomorskiej od 10 lutego do końca marca, dolnośląskiej od 8 do 24 lutego oraz opolskiej od 15 do 31 marca) zajęto przedwojenne terytoria III Rzeszy do linii Odry i Nysy Łużyckiej. Tylko Szczecin z okolicami oraz wyspy Wolin i Uznam, delta Wisły i półwysep Helski, część Sudetów i część Śląska Cieszyńskiego zajęte zostały dopiero w ramach operacji berlińskiej i praskiej pod koniec kwietnia i na początku maja 1945 r.. Blisko 600 tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej poległo w walkach na powojennym terenie Polsce.