W tym momencie Maelstrom miał już wypracowaną pozycję w czołówce gigantów quebeckiego nurtu rocka progresywnego, obok takich zespołów, jak: Sloche, Maneige, Morse Code czy Pollen.

Wiosną 1976 roku w okresie apogeum pierwszej fali rocka progresywnego w Quebecu. Dzięki staraniom menedżerów z Pro Actuel, formacji (w składzie: Denis Poliquin, Jacques Montminy, Robert Lepine, Jean Hudon, Gérard Masse) udało się nagrać album w studiu nagraniowym Le Studio André Perry'ego w Morin Herights (w 1983 roku amerykański magazyn Pro Sound News uznał je za najlepsze studio nagraniowe na świecie, ex aequo ze studiem Air Montserrat Greorge'a Martina – wcześniej jak i później, począwszy od Cata Stevensa nagrywali tam m.in.: Roberta Flack, Chicago, Rush, David Bowie, Bee Gees, Sting swój album pt. The Dream of the Blue Turtles, Bryan Adams, Corey Hart, Ian Hunter, Keith Richards, Nazareth, The Police czy Asia) pod okiem inżyniera dźwięku, którym był Ed Stasium (przyszły gigant światowego przemysłu muzycznego, który nagrywał, czy też produkował m.in.