Decyzja Schumera wywołała silny sprzeciw części Demokratów, którzy uważali, że partia zrezygnowała z jednej z niewielu możliwości wymuszenia ustępstw na republikańskiej większości.
W marcu w Izbie Reprezentantów rozpoczął się spór o możliwość czasowego głosowania przez pełnomocnika po narodzinach dziecka. 11 marca pod petycją zebrano 218 podpisów. Pozwalało to doprowadzić do głosowania nad propozycją mimo sprzeciwu kierownictwa Izby. 1 kwietnia kierownictwo Izby próbowało zablokować dalsze procedowanie tej inicjatywy, dodając do rezolucji ustalającej zasady rozpatrywania kilku innych projektów przepis, który uniemożliwiał poddanie jej pod głosowanie. Izba odrzuciła jednak całą rezolucję stosunkiem 222 do 206. Oddano 206 głosów za rezolucją i 222 przeciw. Przeciwko rezolucji zagłosowali Demokraci oraz dziewięcioro Republikanów. Odrzucenie rezolucji wstrzymało na kilka dni rozpatrywanie innych ustaw. Ostatecznie zrezygnowano z dalszych starań o wprowadzenie głosowania przez pełnomocnika. 8 kwietnia Izba przyjęła rozwiązanie oparte na porozumieniu. Nieobecny parlamentarzysta mógł uzgodnić z obecnym, że ten również nie odda głosu.