W Romaszkańcach Niemcy rodzinę Wołyńców wraz z całą rodziną Żydów zamordowali i spalili zabudowania. W Macuńcach zastrzelili Józefa Borowskiego wraz z całą rodziną. W Wierzańcach zastrzelono Leokadię Daglis za to, że ukrywała żydowskie dziecko. Po II wojnie uratowani w większości wyjechali z Ejszyszek.

W okresie okupacji niemieckiej Ejszyszki i okolice były rejonem silnego zgrupowania AK dowodzonego przez por. Jana Borysewicza ps. „Krysia” (650 żołnierzy). W rezultacie okolice znalazły się pod całkowitą kontrolą Polskiego Państwa Podziemnego od początku 1944 r. W czerwcu 1944 r. zdobyto miasteczko Ejszyszki, rozbrajając policjantów, wojskowych (LTV) i urzędników litewskich, którzy prześladowali miejscową ludność. Zaatakowano także strażnice graniczne w Krakszlach i Kaszetach (na granicy z Bezirk Bialystok). Wzięci do niewoli litewscy kolaboranci zostali rozbrojeni i odesłani w kalesonach bez guzików do Wilna.