Wolonturystyka może przyczyniać się do pogłębiania problemów lub nawet powstawania nowych nadużyć i konfliktów. Na przykład turyści i turystki w programach wolonturystycznych są krytykowani za pogłębianie problemu bezrobocia, ponieważ wykonują pracę, za którą lokalne społeczności mogłyby dostawać wynagrodzenie.

Z kolei konsekwencją zajęć z dziećmi w szkołach lub sierocińcach, jest zjawisko utowarowienia nieletnich, napędzania handlu ludźmi, intencjonalnego okaleczania czy zaniedbywania dzieci lub innego ich wykorzystywania. Według raportu UNICEF-u, 85% nepalskich podopiecznych przebywających w sierocińcach ma co najmniej jednego żyjącego rodzica.

Wolonturystyka a neokolonializm

Wolonturystyka jest krytykowana za wzmacnianie neokolonialnej narracji o bezradnym Południu i micie białego zbawcy. Szerokie rozpowszechnianie materiałów o wyjazdach pomocowych zwiększa ekspozycję mediów i odbiorców na temat ubóstwa społeczności globalnego Południa i stygmatyzuje je jako nieudolne.