Współpracował również z telewizją w Katowicach (1965–1968), komponując muzykę do różnych audycji telewizyjnych.
Kompozytor Józef był wszechstronnie utalentowany, jego twórczy dorobek to utwory: symfoniczne, instrumentalno-symfoniczne, formy sceniczne, małe i wielkie formy wokalno-instrumentalne i kameralne oraz trzy symfonie, dwie rapsodie, dwie uwertury, poemat symfoniczny na orkiestrę symfoniczną. Na szczególną uwagę zasługuje Jazz - symfonia, wykonana w styczniu 1962 r. w Katowicach przez Orkiestrę Symfoniczną Państwowej Filharmonii Śląskiej oraz operetki i musicale m.in. Genialny Kamerdyner oraz Sprzedany talent. Nazywano go polskim Gershwinem. Od 1948 roku należał do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS, a od 1962 także do Związku Kompozytorów Polskich.
Podobiński kochał Beskid Sądecki, dlatego w połowie lat siedemdziesiątych kupił z żoną w Muszynie (na Zapopradziu) domek (rodzinna miejscowość żony) i od tamtej pory wszelkie urlopy spędzali w tym miejscu. Kompozytor w Muszynie nie tylko odpoczywał, ale również skomponował wiele utworów m.in. Echo Popradu (utwór związany z Muszyną).
Józef Podobiński przyjaźnił się m.in. z Aleksandrem Bardinim, Beatą Artemską, Bogusławem Kaczyńskim, Zdzisławem Szostakiem, Stanisławem Tokarskim oraz Kazimierzem Kutzem.