Mimo zapewnienia janczarom udziału w tworzeniu nowej armii poczuli się dotknięci utratą swojego monopolu i przywilejów.
12 czerwca na placu nowe oddziały () w obecności dygnitarzy uroczyście poznały swoich nowych oficerów oraz otrzymały mundury i muszkiety.
W obliczu działań podważających pozycję janczarów część oficerów, która wcześniej zaakceptowała reformy, zaczęła organizować bunt. Sułtan podjął nieudaną próbę uspokojenia rzemieślników pobierających żołd janczarski poprzez obietnicę, że będą mogli go pobierać dożywotnio. Nie wystarczyła ona jednak do ich uspokojenia. Sułtan przezornie nakazał podwyższony stan gotowości w lojalnych mu oddziałach, w tym w artylerii i garnizonach chroniących Bosfor.
Przebieg W nocy z 14 na 15 czerwca janczarzy powywracali kotły z zupą i rozpoczęli bunt. Następnego dnia dołączyli do nich rzemieślnicy oraz osoby oburzone zmianami w tradycjach wojskowych. Grupy buntowników ruszyły po Stambule, rabując dobra Porty oraz domy stronników nowej armii (w tym pałac wielkiego wezyra).
Sułtan był jednak na to przygotowany, gdyż część wojsk, oficerów i ulemów pozostała mu wierna. Błyskawicznie wrócił do pałacu Topkapi, a następnie odrzucił żądania janczarów.