Bitwa Bitwa rozpoczęła się w godzinach popołudniowych. Anglicy, korzystając z doświadczeń z poprzednich kampanii, ustawili swoje wojska w klasycznej formacji obronnej. Łucznicy angielscy, stanowiący trzon armii, ustawili się w dwóch skrzydłach, zabezpieczając swoje pozycje za pomocą drewnianych pali, co utrudniało szarże kawalerii. Atak francusko-szkocki rozpoczął się od uderzenia piechoty szkockiej pod dowództwem hrabiego Buchan i hrabiego Douglasa. Szkoci, osłonięci przez kawalerię francuską i mediolańską, uderzyli na środek angielskiej linii. Początkowo udało im się odepchnąć przeciwnika, jednak atak ten został zatrzymany przez kontruderzenie angielskiej piechoty wspieranej przez łuczników.
Decydujący moment nastąpił, gdy angielskie lewe skrzydło, dowodzone przez hrabiego Salisbury, przeprowadziło kontratak, rozbijając szkockie formacje. W tym samym czasie francuska kawaleria ugrzęzła w bagnistym terenie. Chaos wśród francusko-szkockich wojsk doprowadził do dużych strat wojsk francusko-szkockich..