Z innymi kobietami należącymi do organizacji urządzała wycieczki rowerowe po okolicy, np. do Cottage City (współcześnie Oak Bluffs).

W 1893 wstąpiła do LAW, złożonej głównie z mężczyzn. Wzbudzała zainteresowanie z kilku powodów: nalegała, by móc jeździć na rowerze przeznaczonym dla mężczyzn, nie modelu przygotowanym dla kobiet, więc musiała być silną kobietą (modele dla mężczyzn były ciężkie), dodatkowo sprzeciwiła się normom płciowym i, zamiast spódnicy, jak oczekiwano, podczas jazdy na rowerze nosiła pumpy własnego projektu. Była za nie (oraz za całe stylizacje) nagradzana podczas konkursów na ubiory cyklistów (np. 4 lipca 1895 w Waltham Cycle Park). W prasie seksualizowano ją, nazywając „mroczną boginią Beanville”, „piękną kolorową panną” oraz „piękną i bujną czarną bloomeritą”. Media często zwracały większą uwagę na jej wygląd niż na umiejętności. Szczególnie Mary Sargent Hopkins z Bostonu, która sama była kolarką, ale konserwatywną, w prowadzonym przez siebie czasopiśmie „The Wheelwoman” publicznie krytykowała Knox za zbytnią postępowość. Nie krytykowała natomiast pochodzącej z wyższej klasy i białej Annie Londonberry, co może sugerować, że w stosunku do Knox kierował nią rasizm.