Historia kolportażu tekstu Celem mistyfikacji miało być przekonanie części społeczeństwa, mającej poglądy antysemickie, że NSZZ „Solidarność” działa przeciwko Polsce. Tekst został sfabrykowany przez bliżej nieznane komunistyczne służby specjalne. Zdaniem Antoniego Dudka, autorem tekstu była prawdopodobnie Służba Bezpieczeństwa. Andrzej Friszke wskazuje, że tekst mogło spreparować Ministerstwo Spraw Wewnętrznych lub KGB. Według Friszke Geremek był częściej atakowany od innych doradców NSZZ „Solidarność”, ponieważ uchodził za intelektualistę zachowującego pewien dystans do rozmówcy, jednocześnie cieszącego się bardzo dużym zaufaniem ze strony przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy. W marcu 1981 roku Geremek po raz pierwszy został oskarżony o manipulowanie Wałęsą.

Dowodem na fałszerstwo miały być rzekoma obecność dziennikarzy telewizyjnych i radiowych, którzy mieli nagrać szokujące wypowiedzi Geremka, a także niepoprawna składnia rozmówcy.