Istotnym elementem codziennego posiłku były kasze, głównie kasza gryczana i jaglana oraz tzw. pęcak, który zastępował ryż. Za najdelikatniejszą kaszę uważano mannę, którą podawano chorym i dzieciom. Kaszę gryczaną podawano gotowaną na sypko, okraszoną słoniną. Popijano ją kwaśnym mlekiem lub maślanką. Dodawano do niej duszone grzyby lub polewano grzybowym sosem. Kaszę jaglaną gotowano na mleku, z dodatkiem soli i masła. Przyrządzano ją także na słodko ze smażonymi śliwkami, rozgotowanymi jabłkami lub gruszkami. Kasze były też podstawą farszu do wigilijnych pierogów jak np. pierogi z kaszy jaglanej i twarogu. Od święta przygotowywano też kasioki placki drożdżowe wypełnione kaszą. Do dań mącznych należały pierogi, które pierwotnie traktowano jak pieczywo obrzędowe, przyrządzane od święta i jadane na specjalne okazje, najczęściej z białym serem, kaszą, kiszoną kapustą i grzybami, suszonymi śliwkami a latem z jagodami czy wiśniami. Pieczono proziaki – placki na sodzie, z mąki pszennej, kwaśnego mleka i soli, pieczone na blasze. Popularnym przysmakiem były podpłomyki z ciasta chlebowego, posypywane cukrem i jagodami. W wielu gospodarstwach z świeżych owoców jak wiśnie, śliwki czy jabłka gotowano zupę pamułę, zagęszczaną mąką i zabielaną mlekiem lub śmietaną, podawaną na ciepło lub zimno z kluskami lub ziemniakamiI. Wodzińska.