I: 1830–1850

Polski tytuł Zdaniem tłumaczki Bogusławy Sochańskiej odpowiedniejszym tłumaczeniem tytułu na język polski jest Alf z kwiatu róży. Alfy w wierzeniach ludowych były w odróżnieniu od elfów istotami przyjaznymi. Elfy były wielkości człowieka, alfy zaś to mieszkańcy kielichów kwiatowych. Alfy były często w poezji romantycznej przedstawiane ze skrzydełkami, jak bohater baśni Andersena Bogusława Sochańska, Czy potrzebny był nowy przekład baśni Andersena?, 2011, s. 107–108..

Fabuła W ogrodzie rośnie piękny krzew róży, w którym mieszka maleńki alf. To stworzenie jest tak małe, że żaden człowiek nie może go zobaczyć. Pewnego wieczoru alf zostaje na zewnątrz i nie może wrócić do swojej róży, bo płatki się zamknęły. Jest przerażony. Przypomina sobie altanę z wiciokrzewem i leci tam, aby znaleźć schronienie. W altanie widzi piękną pannę i przystojnego młodzieńca, którzy są zakochani. Młodzi żegnają się, ponieważ brat panny wysyła młodzieńca w daleką i niebezpieczną podróż. Młodzieniec daje pannie różę, a alf chowa się w niej. Później brat dziewczyny spotyka młodzieńca w lesie i morduje go, ucinając mu głowę. Następnie zakopuje i ciało i głowę pod lipą. Alf, wciąż w róży, jest świadkiem zbrodni. Tej samej nocy alf leci do okna panny i wchodzi do jej ucha, aby opowiedzieć o tragedii.